Baza wiedzy

Zachęcamy do zapoznania się z działem zawierającym najnowsze publikacje, wyniki badań, ciekawostki i najczęściej zadawane pytania.

153 starsze osoby cierpiące na demencję i problemy z pamięcią podzielono losowo na dwie grupy - jedna otrzymywała placebo, druga - wysokie dawki witaminy B12 wraz z witaminą B6. Wykonano serię testów medycznych i czekano. Po 2 latach porównano wyniki badań obydwu grup. Jak się okazało, pacjenci którzy otrzymali witaminy z grupy B mieli siedmiokrotnie wolniejszy zanik masy mózgowej, szczególnie w regionach które mają związek z chorobą Alzheimera. Wynika z tego, że regularna suplementacja niemal na pewno pozwoliłaby zredukować liczbę zachorowań, a być może nawet całkowicie wyeliminować ryzyko rozwoju choroby.

http://www.pnas.org/content/early/2013/05/16/1301816110.abstract

Witamina B3 od dawna była jednym z najskuteczniejszych - chociaż mało popularnych - leków przeciw migrenie. Grupie 100 pacjentów uskarżających się na ból głowy podano dożylnie podczas ataku witaminę B3 w dawce 100 mg. W 75 przypadkach ból ustąpił całkowicie, znikając bez śladu.

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21025614

Pacjentów podzielono na trzy grupy - jedna otrzymała nietypową, ostatnio opatentowaną formę witaminy B3, druga - placebo, zaś trzecia - zwykłą B3. Sprawdzano wpływ na poziom cholesterolu. Nowa forma oraz placebo nie przyniosły żadnego efektu, zaś zwykła - obniżyła cholesterol całkowity o 11%, LDL o 18%, trójglicerydy o 9%, jednocześnie podnosząc HDL o 12%. Wszystko to bez skutków ubocznych, które nierozerwalnie wiążą się ze statynami.

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23351578

Grupie pacjentów ze zwiększonym ryzykiem choroby serca, z których część cierpiała na insulinooporność (główny czynnik ryzyka rozwoju cukrzycy) przez 24 tygodnie podawano 2 gramy karnityny dziennie. W grupie z insulinoopornością wskaźnik odkładania glukozy zwiększył się z 4.89+/-1.47 do 6.72+/-3.12 mg/kg na minutę, w obu grupach średnie ciśnienie krwi spadło ze 144/130 na 135/123, poprawiła się też tolerancja glukozy. Prosty i tani suplement w krótkim czasie osiągnął efekty zbliżone do stosowanych zazwyczaj leków - ale bez ich skutków ubocznych.

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/19620516

Przebadano ponad pół miliona osób, analizując ich zwyczaje dietetyczne oraz zażywane suplementy, następnie sprawdzono, w jaki sposób spożycie magnezu wpływa na ryzyko rozwoju cukrzycy. Każde 100 mg tego pierwiastka wiązało się z około 15% niższym ryzykiem zachorowania. Gdyby każdy z nas zażywał 300 mg magnezu dziennie, ilość przypadków cukrzycy spadłaby o połowę, co byłoby wystarczającym wynikiem aby wyraźnie przedłużyć średnią życia.

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21868780

Grupę 50 pacjentów z miażdżycą naczyń krwionośnych podzielono na dwie podgrupy - jedna otrzymała tabletki z magnezem, druga - placebo. Zmierzono przepływ przez tętnice wieńcowe, stężenie magnezu wewnątrz komórek (precyzyjna metoda pomiaru, w przeciwieństwie do powszechnie stosowanej, ale bardzo niedokładnej metody pomiaru magnezu we krwi), sprawdzono też odporność na zmęczenie w czasie ćwiczeń. Po pół roku porównano wyniki grup. Magnez zwiększył przepływ krwi przez tętnice wieńcowe o 15%, wydłużył też czas wykonywania ćwiczeń z 7 minut na 9. EKG wykazało zmiany u 4 pacjentów z grupy stosującej magnez oraz u 10 z grupy otrzymującej placebo. Najciekawsze chyba jest to, że półroczna suplementacja nie wystarczyła, aby skutecznie podnieść poziom magnezu u osób z największymi niedoborami. One też miały największe problemy z układem krążenia - i ciągłą poprawę, która najprawdopodobniej trwałaby dalej wraz z kontynuowaniem suplementacji. Pośrednio oznacza to także, że prawdopodobnie choroba nigdy by się u nich nie rozwinęła, gdyby odpowiednio wcześniej zadbali o wysoki poziom magnezu w diecie bądź suplementację.

http://circ.ahajournals.org/content/102/19/2353.full

Gorące dyskusje zawsze budzi rodzaj magnezu który powinien znaleźć się w suplemencie. Często można spotkać opisy sponsorowanych przez producentów różnych suplementów badania, w których ich produkt miał najwyższą dostępność. Są one obarczone jednym, bardzo poważnym błędem. Nie mierzą ilości ogólnie przyswojonego magnezu, a jedynie wzrost jego stężenia we krwi. Wiadomo, że najlepiej wypadną te substancje, które przyswajają się najszybciej, ale to wcale nie oznacza, że przyswoją się one najlepiej. Należy wziąć pod uwagę fakt, że najlepiej przyswaja się ten związek, który uwalnia się powoli, w mniejszym stopniu, ale dłużej podnosząc poziom we krwi, umożliwiając organizmowi przyswojenie magnezu który przechodzi z jelit do krwi - nagłe zwiększenie powoduje jedynie szybkie wyrzucenie magnezu poza organizm.

 Do tej pory przeprowadzono jedynie jedne kompleksowe badanie, w którym sprawdzono jak poszczególne sole magnezu wpływają na uzupełnienie jego poziomu - nie badano w nim wzrostu stężenia tego pierwiastka we krwi po spożyciu, ale podając radioaktywny izotop (metoda umożliwiająca mierzenie ile dokładnie magnezu gdzie się znajduje) sprawdzono, ile tak naprawdę po kilku tygodniach tego magnezu zostało w organizmach zwierząt, a ile zostało wydalone. Jak się okazuje, praktycznie nie było żadnej różnicy pomiędzy solami organicznymi a nieorganicznymi, co więcej, tlenek magnezu znacznie lepiej podniósł poziom tego pierwiastka w kościachi wewnątrzkomórkowo, niż jakikolwiek "chelat". (*)

*John Libbey Eurotext : Éditions médicales et scientifiques France : revues, médicales, scientifiques, médecine, santé, livres - Texte intégral de l'article




Niemal 60 000 mężczyzn poproszono o... skrawki paznokci u nóg. Badanie poziomu selenu w paznokciach jest jedną z najdokładniejszych metod pomiaru - popularna metoda mierzenia stężenia we krwi pozwala poznać głównie zawartość selenu w żywności z ostatnich dni. Stężenie w paznokciach daje wgląd w zapasy selenu w organizmie. Po 17 latach sprawdzono wpływ stężenia selenu na ryzyko zachorowania na raka prostaty. Okazało się, że osoby z najwyższym stężeniem chorowały niemal trzykrotnie rzadziej, niż osoby z najniższym.

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23878355

Grupa 36 osób przez 6 tygodni przyjmowała 4,5 grama spiruliny dziennie. Sprawdzono szereg parametrów przed oraz po zakończeniu badania. Średni poziom trójglicerydów spadł z 233 na 167, cholesterol całkowity ze 181 na 163, poziom "dobrego" cholesterolu HDL wzrósł z 43,5 na 50, średnie ciśnienie u mężczyzn spadło ze 121/85 na 111/77, zaś u kobiet - ze 120/85 na 109/77. Okazuje się, że uzupełnienie diety w składniki pokarmowe obecne w spirulinie z powodzeniem może zastąpić jednocześnie tabletki na nadciśnienie oraz na cholesterol.


http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/18039384

Wyciągnięto średnią z 12 badań wpływu koenzymu Q10 na ciśnienie krwi - wybrano najlepsze badania, te, w których połowa pacjentów otrzymała pigułki placebo. Średnie ciśnienie spadło ze 167/103 na 151/94. Nie było praktycznie żadnych efektów negatywnych. Biorąc pod uwagę fakt, że obecnie stosowane leki na nadciśnienie mają szereg skutków ubocznych, a suplementacja koenzymem Q10 wprost przeciwnie, chroni przed wieloma innymi schorzeniami - można pokusić się o tezę, że powinna być stosowana w pierwszej kolejności.

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/17287847

Masz pytania?

Jeśli potrzebują Państwo zasięgnąć dodatkowych informacji zapraszamy do kontaktu z naszymi konsultantami. Nasi przedstawiciele chętnie odpowiedzą na wszystkie Państwa pytania. Biuro Obsługi Klienta czynne jest od poniedziałku do piątku w godzinach od 9.00 do 17.00.

Porozmawiaj z naszym
konsultantem
95 736 50 50 konsultant@mito-pharma.pl